Opis

,,Grrr. Nie karm potworka”, autorstwa Anny Caban, z urokliwymi ilustracjami Agnieszki Potockiej, zaprasza dzieci do świata emocji, w którym można poznawać, nazywać i oswajać to, co dzieje się w środku – poprzez bliskość, rozmowę i zabawę.
Kilka słów o autorce:
Anna Caban to Absolwentka Królewskiej Akademii Sztuki w Hadze na kierunku Projektowanie Interaktywnych Mediów. Zawodowo związana z branżą kreatywną – filmem, animacją, projektowaniem graficznym i reklamą. Zawsze blisko sztuki, teatru i opowiadania historii poprzez zabawę. Prywatnie mama pięcioletniej Hani, szczęśliwa żona, podróżniczka, miłośniczka gór i narciarstwa.

Autorka: Anna Caban
Ilustratorka: Agnieszka Potocka
Liczba stron: 22
Format: 15 x 18
Oprawa: twarda / książka kartonowa
Wiek: 2+
ISBN: 978-83-66650-67-1










Kinga –
⭐⭐⭐⭐⭐
To zdecydowanie coś więcej niż zwykła książka dla dzieci. W prosty i przystępny sposób pokazuje, jak ważne jest rozpoznawanie własnych emocji i radzenie sobie z nimi, zanim „potworek” urośnie do ogromnych rozmiarów. Daje świetny punkt wyjścia do rozmowy z dzieckiem o złości, frustracji i trudnych uczuciach – bez oceniania i moralizowania. Takie książki są naprawdę potrzebne, bo uczą dzieci czegoś, co przyda im się przez całe życie: rozumienia siebie i swoich emocji. Zdecydowanie 5 gwiazdek!
Sara –
To ciekawa i zabawna książeczka która przyciąga uwagę ilustracjami i historią. Angażuje najmłodszych, wywołuje uśmiech jak i wiele innych emocji. Szybko zachęca do powtórnego przeczytania.
Na jednym razie nie poprzestaniecie 🙂
Sonia –
Świetna książeczka – mądra, ciepła i naprawdę potrzebna! „Grrr. Nie karm potworka” w bardzo przystępny i sympatyczny sposób pomaga dzieciom zrozumieć trudne emocje i nauczyć się lepiej sobie z nimi radzić. Ogromny plus za to, że ważne tematy są przedstawione bez moralizowania – z humorem, lekkością i językiem zrozumiałym dla dziecka.
Piękne, przyciągające uwagę ilustracje sprawiają, że dzieci chętnie do niej wracają, a sama historia daje świetny punkt wyjścia do rozmowy z dzieckiem o złości, frustracji i tym, co możemy zrobić, kiedy emocje zaczynają brać górę.
To jedna z tych książeczek, które nie tylko się czyta, ale które naprawdę mogą pomóc dziecku w codziennym życiu. Bardzo wartościowa zarówno dla rodziców, jak i osób pracujących z dziećmi. Zdecydowanie polecam!
Magda (zweryfikowany) –
Jeśli szukacie książki, która naprawdę angażuje dziecko podczas czytania, to koniecznie zwróćcie uwagę na „Nie karm potworka”! 💚
Serdecznie polecam 🙂
Magda (zweryfikowany) –
To pełna humoru i pięknie zilustrowana książeczka, która zaprasza małych czytelników do wspólnej zabawy i aktywnego uczestnictwa. Książeczka nie tylko bawi, ale także rozwija wyobraźnię i zachęca dzieci do interakcji.
Serdecznie polecam 🙂
Martyna (zweryfikowany) –
Świetna książka dla najmłodszych i nie tylko 😊 Pomaga radzić sobie z trudnymi emocjami i angażuje do wspolnej zabawy. Do tego przepięknie ilustrowana. Polecam
Judyta –
Czy ten potworek jest taki straszny, jak się wydaje?
A może jednak pozory mylą i to co zdaje się nas przytłaczać można zrozumieć i oswoić?
Poznajcie książkę, która skradła moje serce i zachęciła do codziennej praktyki edukacji emocjonalnej w naszym domu. Oczywiście na poziomie wspaniale skomponowanym pod nasze dzieciaki.
Przed Wami kartonówka, która podchodzi do trudnych dziecięcych emocji z łagodnością i gotowością do niesienia pomocy. Nie jest przeładowana a konkretna, oparta na działaniu i aktywnym wykorzystaniu jej jako pomocy.
„Grrr. Nie karm potworka” autorstwa @fromcaban.a skradnie Wasze serca konstrukcją i wielokierunkowym pomysłem. Dlaczego?
Otóż:
🧩 Książka w trakcie tradycyjnego czytania nie tylko opowiada o trudnościach, ale także uczy bieżącego reagowania na swoje uczucia i normalizuje je w najlepszym możliwym stylu.🧩 Ilustracje mogą Wam posłużyć jako picturebook, w którym swobodnie odczytacie towarzyszące stworkowi emocje i stworzycie własne historie do rodzinnego opowiadania- kreatywność mile widziana!
🧩 Przy pomocy wykorzystanych kolorów i opisów pokazuje, że nasze potworki mogą mieć różne natężenia i różnić się przeżywaniem. To pomoże Wam też w rozmowach około koleżeńskich.
🧩 Tutaj EMOCJE= PRZYJAŹŃ. Naprawdę!
Można lubić, akceptować i dążyć do tego aby rozumieć samego siebie z biegiem czasu coraz lepiej.
Jeśli zastanawiacie się jak zaprosić dzieci do świata emocji to bardzo serdecznie zachęcam Was do spróbowania narzędzia w postaci książki. To czytanie razem, codzienne rozmowy i aktywne działanie sprawia, że nasze dzieci zyskują nowe kompetencje i gotowość do budowania pewności siebie.
Brzmi pięknie, prawda?
Agnieszka –
Świetna książeczka, która od pierwszych stron skradła nasze serca 😊 Ogromny plus za to, że w lekkiej i przystępnej formie porusza temat trudnych emocji i pomaga dzieciom lepiej je zrozumieć. Dodatkowo piękne, kolorowe ilustracje sprawiają, że dzieci z zainteresowaniem śledzi całą historię.
To jedna z tych książeczek, które po przeczytaniu odkłada się tylko na chwilę, bo szybko pojawia się ochota, żeby sięgnąć po nią ponownie. U nas zdecydowanie zagości na dłużej! ❤️ Polecamy!